Witajcie kochani! 🙂 I tak na lenistwie minął mi pierwszy tydzień ferii. Jako, że jestem ciepłolubem w mróz wolę siedzieć w domu. Jednak piękna zimowa pora woła mnie i mój aparat na spacer. Koniecznie dziś lub jutro idę się przejść i wyniki moich zimowych zdjęć zaprezentuję na blogu, jako takie małe odejście o tematu kosmetyków…

Niedawno przyszedł mi niespodziewany prezent – nagroda od Vivabox. Jest to mój pierwszy gifbox, dlatego jestem mocno podekscytowana. Zapraszam do pachnącej recenzji.

Vivabox
 
Co pisze producent:
 
Vivabox


Moja opinia

W pudełku znajdują się próbki perfum, z których mogę wybrać jeden i wymienić w drogerii Sephora na pełnowartościowy produkt. Jak do tej pory najbardziej spodobał mi się zapach Calvin Klein Beauty. Jego kusząca drzewno kwiatowa woń długo pozostawia na skórze niesamowity zapach. Według mnie nie ma on porównania z Euphorią, będącą dla mnie zbyt intensywną. Co do innych perfum swoją uwagę przykuła Lola Marc’a Jacobs’a, jednak tutaj minus to krótkie utrzymywanie się zapachu. Wygrywa ona jednak w kategorii najpiękniejszych flakonów. W dołączonym przewodniku po świecie perfum można dowiedzieć się więcej o każdym z zapachów. Mój Calvin Klein Beauty przedstawia piękno wewnętrzne wyrafinowanej, pewnej siebie i eleganckiej kobiety.
 
Co w środku:
 
Vivabox
 
 
Ten gifbox można kupić tutaj również w wersji dla Niego.
Cena 199,00 zł

0 0 vote
Article Rating