Wybaczcie kochani, że tak długo nic nie pisałam. Dopiero dzisiaj czuję się lepiej. Grypa nie chce zostawić mnie w spokoju. Czuję się kiepsko przez to, że was zaniedbałam 🙁 Nie zrobiłam nawet podsumowującej notki na koniec miesiąca. Chociaż zbyt w mojej pielęgnacji się nie zmieniło to jednak chciałabym przedstawić wam kilka nowinek. To jednak dopiero w najbliższych dniach. Muszę się spiąć i wziąć w garść. Na szczęście mam wam kochani i moje pasje, dzięki którym idę cały czas do przodu 🙂 Nie przedłużając zmalowałam dzisiaj wiosenny makijaż. Użyłam do niego po raz pierwszy pigmentu Kobo, w tym wydaniu jest to żółty odcień. Zainspirowałam się słońcem za oknem i Dniem Kobiet. Z tej okazji chciałabym życzyć:

By każda z nas odnalazła w życiu to, dzięki czemu pnie się do przodu. Miłość, przyjaźń, pasje, wiarę w lepsze jutro i to co się na prawdę kocha. Dla wszystkich razem i każdej z osobna przesyłam gorące buziaki i pogodę ducha :* 
  
Wiosenny makijaż
 
Wiosenny makijaż