Zostałam inspiratorką linii WAKE ME UP od Rimmel. Swoją chęć wyraziłam zgłaszając się poprzez aplikację na facebooku, na profilu Rimmel Polska. Jest to moje drugie testowanie od Rimmel. Warto zatem zgłaszać się do takich akcji. Można poznać nowe produkty, które mogą okazać się hitem. Zatem do testowania! 🙂

Rimmel WAKE ME UP
Będę testować produkty z linii WAKE ME UP od Rimmel, orzeźwiająco pachnącą ogórkową maskarę oraz rozświetlający podkład w odcieniu 103 true ivory.

Rimmel WAKE ME UP
Pierwsze wrażenie

Kiedy tylko dorwałam paczuszkę w moje ręce wpadł tusz do rzęs. Zapowiadano, że będzie pachniał ogórkowo… i tak się stało! Jego zapach zdecydowanie wyróżnia się na tle innych maskar. Mamy dwa w jednym: poranną aromaterapię i wymalowane rzęsy 🙂 Co do podkładu to standardowo maznęłam go na nadgarstek, by sprawdzić odcień i konsystencję. Z początku wydawał mi się zbyt ciemny, ale po równomiernym rozprowadzeniu prawie nie było go widać. Zamaskował mi żyłki i wyrównał koloryt, pozostawiając na skórze błyszczące drobinki, wyglądające niczym poranna rosa. Na twarzy jeszcze go nie wypróbowałam. Trochę potestuję i zamieszczę opinię.

Rimmel WAKE ME UP
Które z Was również załapały się na testy?