Zielona czy owocowa? Sypana czy w torebkach? To to jaką herbatę sięgam zależy od sytuacji. Kiedy chcę porozmawiać z przyjaciółką, wybieram coś o słodkim zapachu.  Czytając książkę lubię pić aromatyczny wywar, który rozgrzewa i pobudza wyobraźnię. Warto przytoczyć tutaj słowa Catherine Douzel:

Każda filiżanka herbaty jest wyimaginowaną podróżą.

Zielona i owocowa herbata z Biedronki

W trakcie polowania na promocje, natrafiłam na ciekawą obniżkę. Sypane herbaty, zieloną i owocową z Biedronki kupiłam za 3,99 zł. Chociaż na cena na półce była inna, to z doświadczenia wiem, że warto sprawdzić na czytniku. Oto i tym sposobem nabyłam herbaty, które już wcześniej wpadły mi w oko. Lubię testować nowości, a zaproszenia na herbatę nie trzeba mi wysyłać.

Zielona i owocowa herbata z Biedronki

Obie herbaty znajdują się w metalowych puszkach. Otwiera się je dość łatwo, jeśli ma się długie paznokcie. Myślę, że po zużyciu zawartości, można ponownie je wykorzystać. Podobne opakowanie po chipsach przerobiłam na pojemnik do makaronu.

Na pierwszy ogień pójdzie herbata zielona z płatkami kwiatu bławatka o smaku truskawkowym. W puszce jest jej 80 g. Herbata spakowana jest w dodatkowe opakowanie. Myślałam, by przesypać ją do puszki. Praktyczniej jednak dozuje mi się ją z woreczka.

O zaletach picia zielonej herbaty można dużo pisać. Dla mnie istotne jest, że nie traci swojego smaku, wraz ze spadkiem temperatury. Zdarza mi się wypić zimną herbatę i nadal smakuje wyśmienicie. Ponadto zielona herbata zawiera szereg innych właściwości m.in:

  • działa korzystnie na cerę, ponieważ zawiera właściwości antybakteryjne i zapobiega starzeniu się skóry;
  • zwiększa odporność organizmu;
  • chroni dziąsła – neutralizuje bakterie jamy ustnej i zębów, dodatkowo zwalcza nieświeży oddech;
  • pomocna w odchudzaniu i przeciwdziała cellulitowi.

Jako, że zielona herbata zawiera dużo kofeiny, trzeba ją pić z umiarem. Jeśli pijecie więcej niż dwie filiżanki dziennie to musicie szczególnie zadbać o higienę jamy ustnej. Zielona herbata bowiem tworzy osad nazębny.

Zielona herbata z Biedronki – moja opinia

Po zieloną herbatę sięgam zazwyczaj, kiedy potrzebuję relaksu i wyciszenia. Kiedy po raz pierwszy otworzyłam puszkę, aromat wydawał mi się zbyt słodki jak na zieloną herbatę. Przyzwyczajona do cierpkich naparów, byłam sceptycznie nastawiona do herbaty sypanej z Biedronki.

Na opakowaniu podane jest, by wsypywać jedną łyżeczkę herbaty na 200 ml. Tak też robię. Do filiżanki wsypuję listki z domieszką błękitu i zalewam na 2-3 minuty wodą o temperaturze 90°C. Odczekuję wymagany czas i delektuję się pierwszym łykiem. Słodki zapach może zmylić, herbata na szczęście taka nie jest. Pomieszane, ale współgrające ze sobą nuty zapachowe. Na główny plan wybija się truskawka. Tuż za nią unosi się delikatna woń zielonej herbaty, pomimo że jest jej prawie 80% w składzie.

Składniki: herbata zielona liściasta 79%, kwiat hibiskusa 9,5%, owoc truskawki 8%, płatki kwiatu bławatka 2%, aromat.

Zielona i owocowa herbata z Biedronki

Herbatka owocowa o smaku cynamonu i maliny podobnie jak herbata zielona znajduje się w metalowej puszce. Jest jej jednak więcej o 20 g, chociaż cena jest taka sama. Może to wynikać z tego, że herbata owocowa jest mniej pożądana niż zielona.

Zielona i owocowa herbata z Biedronki

Co dziwne, herbata owocowa ma mniej intensywny zapach niż zielona. Bardziej przypadł mi do gustu. Najmocniej czuję cynamon i jabłko, które w połączeniu z resztą dają niesamowitą woń.

Zielona i owocowa herbata z Biedronki

Owocowa herbatka z Biedronki – moja opinia

Herbatka owocowa najlepiej smakuje mi po śniadaniu. Kiedy zjadłam już najważniejszy posiłek dnia i szykuję się do wyjścia, daję sobie jeszcze więcej dobrego. Łyżeczka herbaty na 200 ml wody. Tym razem będzie to 100°c. Trzeba odczekać trochę dłużej niż było to z zieloną herbatą, mianowicie 5 minut.

Składniki: kwiat hibiskusa 48%, owoc jabłka 19%, owoc aronii 15%, cynamon 7%, nieokorowany korzeń lukrecji 5%, owoc maliny 3%, aromaty. Zawiera lukrecję – chorzy na nadciśnienie powinni unikać nadmiernego spożycia.

Zielona i owocowa herbata z Biedronki

Podsumowując ten sypany spór o filiżankę herbaty. Jak dla mnie bez wątpienia wygrywa… Zielona herbata z płatkami kwiatu bławatka o smaku truskawki! Mając na uwadze jej zdrowotne właściwości i zamiłowanie do klasycznych smaków, sięgam po ten wyjątkowy eliksir. To na zakończenie, każdemu po porcji herbaty. Tylko, którą wolicie? Herbatkę owocową, czy zieloną?