Zwykle przebiega bezobjawowo. Częste bóle, zawroty głowy mogą być ignorowane, jako skutek przemęczenia. Dopiero przypadkiem, przy rutynowych badaniach dowiadujemy się o nadciśnieniu tętniczym. Tym razem nie ominęło nas szczęście. Sytuacja może nie być jednak tak optymistyczna. Zwiększone ryzyko udaru i zawału serca przy nieleczonym ciśnieniu może doprowadzić do tragedii. Jest sposób jak temu zapobiec! Regularne pomiary ciśnienia, jego kontrola pomogą dowiedzieć się czy z nami wszystko w porządku.

#bojatakmowie

Akcja #bojatakmowie przypomina o jakby się wydawało, oczywistym. Dbanie o siebie, to również dbanie o zdrowie. Warto przypominać o tym innym, starszym i młodszym. Jeśli macie chwilę wolnego, zabierzcie babcię i dziadka na bezpłatny pomiar ciśnienia. Można to zrobić chociażby w aptece, czy też przychodni lekarskiej. Ja zaopatrzyłam się w domowy aparat, by na bieżąco kontrolować ciśnienie swoje i najbliższych.

Nadciśnienie tętnicze – garść faktów

  • Nadciśnienie tętnicze jest jedną z głównych przyczyn śmierci na świecie. Każdego roku około 9,4 mln osób umiera każdego roku z tego powodu.
  • Problem dotyczy 35 – 40% osób powyżej 18 roku życia. Jest to od 10 do 12,5 mln dorosłych Polaków. Połowa z nich nie wie o swojej chorobie.
  • Optymalne ciśnienie to 120/80 mmHg. Nadciśnienie występuje przy wartości skurczowej i/lub rozkurczowej >140/90 mmHg.
  • Na rozwój nadciśnienia wpływają czynniki genetyczne czy wiek, ale także określony tryb życia. Nadmierne spożycie alkoholu, soli, brak aktywności fizycznej, nadmierna waga, palenie i stres. Eliminacja czynników ryzyka to pierwszy krok w przeciwdziałaniu i zapobieganiu nadciśnienia.
  • Więcej o nadciśnieniu tętniczym możecie przeczytać tutaj: www.bojatakmowie.pl i ServierPolska.

Idź zmierz ciśnienie #bojatakmowie

Ideą kampanii #bojatakmowie jest podnoszenie świadomości ryzyka związanego z wysokim ciśnieniem tętniczym. W dzieciństwie niejednokrotnie słyszeliśmy od rodziców czy dziadków słowa „Bo ja tak mówię”. Mieli oni na myśli nasze dobro i troskę o to co najważniejsze. Teraz role się odwróciły i to my uświadamiamy starszych, że powinni zadbać o swoje zdrowie. Przede wszystkim z miłości, bo to może uratować im nawet życie.