Mamy lato, słońce grzeje bez skrępowania. W gorące dni szczególnie dobrze smakuje zimne piwo. Ja orzeźwiam się Somersby Pear. To bezalkoholowe piwo o smaku gruszki towarzyszy mi nie tylko w plenerze. Dzięki udziałowi w kampanii Streecom mogę podzielić się z Wami delikatnymi bąbelkami.

Somersby Pear

Ekspertką Streetcom jestem od 8 lat. W tym czasie brałam udział w wielu kampaniach. Testowałam już kosmetyki, kawę, napoje, czy też karmę dla psów. Jeśli chcecie dołączyć do Streetcom to zapraszam. Kto wie, może już niedługo dostaniecie jakieś fajne produkty do testowania?

kampania streetcom

Wypełniłam ankietę na swoim profilu Streetcom i czekałam na wiadomość mail. Następnie niedługo po potwierdzeniu adresu, co nie jest jeszcze gwarancją dostania się do kampanii, otrzymałam informację, że będę mogła wypróbować Somersby Pear. Moja paczka ambasadorki prezentowała się całkiem pokaźnie.

Somersby Pear

W kolorowym kartonie znajdowały się butelka Somersby Pear 0,0% oraz 8 puszek Somersby Pear 0,0% do wspólnego delektowania się gruszkowym trunkiem.

Somersby Pear

Somersby Pear 0,0% jest nowością na rynku. To pierwszy wariant 0% od Somersby. Pozwala cieszyć się równocześnie smakiem i wolnością. Sięgając po bezalkoholowe piwo możemy się zrelaksować i wypić coś na prawdę dobrego.

kampania streetcom

Somersby Pear 0,0% moja opinia

Jako, że jestem fanką piw smakowych to Somersby o smaku gruszkowym od razu przypadło mi do gustu. Nie czuć w nim goryczy, co jest dla mnie dużym plusem. Piwo nie jest za słodkie, jak inne podobnego rodzaju. Cieszy mnie ten fakt, gdyż przesłodzone napoje nie są dla mnie. Mogę nim na prawdę ugasić pragnienie. Szczególnie, kiedy chcę aktywnie spędzić dzień.